Jakich zmian jako pierwszy dokonał Napoleon w rozdziałach 4-6 ” Folwarku zwierzęcego „?

W rozdziałach 4-6 ” Folwarku zwierzęcego ” George’a Orwella, widzimy jak Napoleon staje się przywódcą zwierząt. Snowball został wypędzony przez psy Napoleona, więc teraz nie ma oporu wobec jego przywództwa. Pierwszą zmianą, jaką wprowadza Napoleon, jest likwidacja niedzielnych spotkań porannych. Decyzje, które były omawiane na tych niedzielnych spotkaniach, będą podejmowane przez radę świń, której on sam będzie przewodniczył. Zwierzęta są zdenerwowane tą zmianą i kilka z nich próbuje wyrazić swoje zdanie, aby się jej sprzeciwić. Młode świnie, które są na tyle odważne, aby to zrobić, zostają natychmiast uciszone przez psy Napoleona i sprawa zostaje zaniechana.

Drugą zmianą jest formalne powierzenie przez Napoleona odpowiedzialności za gospodarstwo. Zostaje to przedstawione jako ciężkie brzemię, poświęcenie, które Napoleon podejmuje, i znów żadne ze zwierząt nie może się temu sprzeciwić. Ponieważ z niedzielnych zebrań usunięto możliwość dyskusji, Napoleon nakazuje zwierzętom zebrać się w tym dniu, aby wykonać polecenia na cały tydzień. Nikt nie jest w stanie oprotestować tego zarządzenia i praca na farmie trwa nadal.

Trzecią największą zmianą, którą Napoleon wprowadza w rozdziałach 4-6, jest zamieszkanie świń w budynku gospodarczym. Niektóre zwierzęta kwestionują to posunięcie, ponieważ wydaje im się, że słabo pamiętają uchwałę, która w początkach rewolucji zabraniała im mieszkać w budynku gospodarczym. Ponieważ jednak żadne ze zwierząt nie jest w stanie tego udowodnić, a uchwała nie została spisana, zwierzęta zostają przekonane przez Squealera, jedną ze świń zasiadających w radzie Napoleona, że jest to całkowicie dopuszczalne posunięcie.

Jak wygląda zmartwychwstanie Achillesa w ” Iliadzie „?

Achilles był najsłynniejszym i najpotężniejszym z wojowników wymienionych w tradycji homeryckiej. Jego urodę porównywano do urody bogów, a w dzieciństwie zanurzył się w rzece Styks i stał się nietykalny; śmiertelna pozostała tylko jego pięta, w którą chwyciła go matka, nimfa Tetydy.

W ” Iliadzie ” nie ma mowy o śmierci Achillesa pod łukiem Parysa, a zatem zmartwychwstanie, o którym mowa, nie dotyczyło jego śmiertelnego ciała. Było to raczej zmartwychwstanie duchowe i psychiczne.

Po porwaniu swojej niewolnicy/kochanki, Bryzeidy, Achilles oświadcza, że nie będzie już walczył. Jest to dla niego los gorszy niż sama śmierć, ponieważ powiedziano mu, że zginie na wojnie, a jego imię będzie żyło wiecznie. Co więcej, całe swoje życie poświęcił walce; jest ona jedynym powodem jego istnienia.

Bez Achillesa i jego wojowników bitwa obraca się przeciwko Grekom. Achilles niezłomnie odmawia walki, dopóki Patroklos, odziany w zbroję Achillesa, nie ginie na polu walki. Oszalały z gniewu Achilles uderza z mocą w Trojan, „wskrzeszając” swój honor, wizerunek i cel w życiu.

Jak ogień szalejący w jakiejś górskiej kotlinie po długiej suszy – i płonie gęsty las, a wiatr niesie wielkie języki ognia we wszystkich kierunkach – tak wściekły Achilles szalał, władając włócznią jak bóg i ścigając tych, których chciał zabić, aż ciemna ziemia spłynęła krwią.

Dlaczego w ” Fauście ” Goethego Bóg pozwala Mefistofelesowi kusić Fausta?

W ” Fauście ” Goethego, w „Prologu w niebie”, Pan jest w niebie, zgromadzony ze swoim niebiańskim zastępem. Są wśród nich aniołowie: Rafael, Gabriel i Michał; obecny jest także Mefistofeles.

Każdy z aniołów wychwala dzieło stworzenia Pana, w tym słońce, oceany, a nawet moc grzmotów i błyskawic. Od pierwotnego (pierwszego) dnia świata wszystkie dobre dzieła Pana są tak chwalebne i piękne, jak były w owym pierwszym dniu.

Mefistofeles (Mefisto) twierdzi, że nie ma słów pochwały dla słońca czy oceanu. Narzeka natomiast, że odkąd ludzkość ujrzała pierwszy promyk nieba w wiedzy, którą otrzymała w ogrodzie Eden, jest nieszczęśliwa.

Mefisto skarży się, że zamiast wznosić się ponad zwierzęta „blaskiem niebiańskiego światła”, one z każdym dniem coraz bardziej przypominają bestie. Mefisto nie chwali więc Pana ani jego dzieł, a jedynie krytykuje.

Pan pyta, czy zawsze przychodzi „w złym zamiarze?”. Czy nic nie dzieje się „dobrze na ziemi”? Ale Mefistofeles skarży się, że jest tak źle, że nawet on nie chce już tam przychodzić.

Pan ma wielką wiarę w jednego człowieka, zwraca więc uwagę Mefista na doktora Fausta. (Ta część fabuły jest bardzo podobna do kuszenia Hioba przez szatana w Starym Testamencie Biblii). Pan mówi, że może on być lekarzem, ale przede wszystkim jest sługą Pana. Aby udowodnić, że Mefisto nie ma racji co do ludzkości, Pan pozwala Mefistowi kusić Fausta, dopóki ten żyje. Pan jest jednak pewien, że pod koniec życia Faust nadal będzie Jego wiernym sługą. Faust może mieć teraz wątpliwości i popełniać błędy, ale dojdzie do siebie: dopóki żyje, przynajmniej się stara: błędy są częścią życia.

Pokusa Fausta jest więc w gruncie rzeczy opisem Goethego – w tym utworze literackim – jak człowiek jest kuszony każdego dnia swojego życia, wybierając między Panem a „ciemnymi mocami”. W tym utworze autor przedstawia sytuację jako zakład między Panem a Mefistofelesem. Pan nie wątpi w Fausta, a zakład toczy się o to, by Pan mógł przekonać Mefista, że ludzkość jest z natury dobra, mimo pokus, które na nią czyhają. Pan wierzy, że Faust pozostanie wierny i po drodze nauczy się kilku ważnych lekcji. Pan przepowiada, co znajdzie Mefistofeles:

A kiedy musisz, to stań, zdumiony:

Dobry człowiek, w swej najczarniejszej tęsknocie,

Wciąż zna drogi cnoty.

Kiedy Niebo się zamyka, Mefistofeles komentuje, jakim dżentelmenem jest Pan:

Lubię od czasu do czasu posłuchać słów Starca,

I dbam, gdy jestem z nim, by nie pluć.

To bardzo miłe, gdy taki wielki dżentelmen,

gada z diabłem, w sposób tak ludzki!

” Hobbit ” – jaka jest sceneria rozdziału 8, „Muchy i pająki”?

W tym rozdziale Bilbo i krasnoludy znajdują się w Mirkwood, wielkim lesie znanym niegdyś jako Greenwood Wielki, na wschód od rzeki Anduiny. Kiedyś las był zielony i wspaniały, ale z powodu cienia, który opanował niektóre starożytne twierdze, jest teraz ciemny i niebezpieczny, z wyjątkiem królestwa Leśnych Elfów na północnym wschodzie. Gandalf udał się na południe we własnych sprawach, zostawiając trzynastu poszukiwaczy przygód, by sami stawili czoła lasowi. Ostrzega ich, by nie zbaczali ze ścieżki, bo las jest pełen podstępów i przerażających bestii, ale następnego dnia kompania wypatrzyła wśród drzew ucztę elfów i ruszyła w stronę światła i śpiewu. Jednak gdy tylko zbliżają się do celu, grupa Elfów znika, by pojawić się ponownie w pewnej odległości. Dzieje się tak kilkakrotnie, w wyniku czego kompania gubi się beznadziejnie.

W tej sytuacji dowiadujemy się, dlaczego rozdział ten nosi tytuł „Muchy i pająki”, gdyż kompania zostaje zaatakowana przez zastępy olbrzymich pająków, które oplatają krasnoludy swoimi pajęczynami, czyniąc je całkowicie beznadziejnymi. Bilbo, z elfickim sztyletem, który dostał od trolli kilka rozdziałów wcześniej, zabija pająka, który trzyma go w niewoli. Nazywa więc swój miecz „Żądło”, zakłada pierścień i ostatecznie ratuje swoich towarzyszy.

Po akcji ratun kowej kompania zauważa, że Thorina nie ma – został zabrany na przesłuchanie do elfickiego króla Thranduila.

„Zabić drozda ” – jaka jest różnica między praktykowaniem wiary przez Kościół Pierwszego Kupna i Stowarzyszenie Pań Misjonarek?

 

Członkowie Kościoła Pierwszego Zakupu praktykują swoją wiarę, zbierając pieniądze na pomoc ludziom w potrzebie w swojej społeczności, takim jak żona i dzieci Toma Robinsona. Natomiast kobiety z Koła Misyjnego Pań praktykują swoją wiarę, wysyłając pieniądze na pomoc Afrykańczykom.

 

Kiedy Calpurnia zabiera Jema i Skauta do Kościoła Pierwszego Zakupu, wielebny Sykes bierze ofiarę, po czym liczy ją i mówi, że to za mało. Stwierdza, że potrzebuje dziesięć dolarów dla Robinsonów, po czym mówi:

  • Alec, zamknij drzwi. Nikt stąd nie wyjdzie, dopóki nie dostaniemy dziesięciu dolarów.

 Mimo że parafianie są bardzo biedni, mozolnie zbierają dodatkowe pieniądze, aż do momentu, gdy uda się zebrać całe dziesięć dolarów. Po kościele Calpurnia wyjaśnia, że mimo iż Tomek jest w więzieniu i wraz z żoną Helen mają na utrzymaniu dzieci, biali ludzie odmawiają zatrudniania Helen z powodu oskarżenia, że Tom zgwałcił białą kobietę.

Niezależnie od tego, czy kobiety, które nie chcą zatrudnić Helen, należą do Koła Misyjnego Pań, czy też nie, stowarzyszenie to z pewnością nie robi nic, by pomóc miejscowej czarnej społeczności. Zamiast tego koncentruje się na zbieraniu pieniędzy, które mają być wysłane do Afryki. Zamiast pomagać potrzebującym w swoim mieście, gdzie tubylcy żyją w biedzie, panie narzekają, że ich czarnoskórzy służący są zbyt aroganccy. Kierują swoją wiarę i pieniądze do tych, którzy są daleko, ponieważ dzięki temu mogą wykorzystywać miejscową  czarną ludność, zatrudniając ją za niskie pensje, a następnie mówiąc, jak wspaniałomyślne są, dając im pracę.

 

Członkowie Pierwszego Zakupu udzielają pomocy charytatywnej tym, o których wiedzą, że naprawdę jej potrzebują. Członkinie Koła misyjnego Pań są hipokrytkami, ponieważ dla własnej wygody ignorują potrzeby wokół siebie i wysyłają swoje pieniądze za granicę.

Jakie sny występują w rozdziale 1-10 ” Folwarku zwierzęcego „?

Na początku ” Folwarku zwierzęcego ” zwierzęta zbierają się, aby wysłuchać snu Starego Majora. Jest to sen o tym, jak wyglądałby świat, gdyby ludzie nie byli już jego panami. Wykorzystuje ten sen, aby rozbudzić w zwierzętach tęsknotę za uwolnieniem się od ucisku wywołanego przez ludzi. Wyczarowuje budzący się, rewolucyjny sen o utopii dla zwierząt:

” Wystarczy pozbyć się człowieka, a produkt naszej pracy będzie należał do nas. Niemal w ciągu jednej nocy moglibyśmy stać się bogaci i wolni. Co w takim razie musimy robić? Pracować nocą i dniem, ciałem i duszą, aby obalić rasę ludzką! To jest moje przesłanie do was, towarzysze: Bunt! Nie wiem, kiedy ten bunt nadejdzie, może to być za tydzień, a może za sto lat, ale wiem, tak pewnie, jak widzę tę słomę pod moimi stopami, że prędzej czy później sprawiedliwości stanie się zadość…”

Zwierzęta są bardzo poruszone wizją Starego Majora, który mówi o zwierzętach żyjących w jedności, w wolności i sprawiedliwości, według innych zasad niż ludzie. Zasady te staną się Siedmioma Przykazaniami Animalizmu.

W rozdziale siódmym spotykamy się z innym rodzajem snu, w wyznaniu trzech kur, które mówią, że Snowball przyszedł do nich we śnie i kazał im nie słuchać rozkazów Napoleona. Za to wyznanie zostają zabite.

W rozdziale dziesiątym stare marzenia już umarły:

” Ale o luksusach, o których Snowball uczył kiedyś zwierzęta marzyć, o boksach z elektrycznym oświetleniem, ciepłą i zimną wodą, o trzydniowym tygodniu pracy, już się nie mówiło. Napoleon potępił takie pomysły jako sprzeczne z duchem zwierzęcości. Jego zdaniem, największe szczęście leży w ciężkiej pracy i oszczędnym życiu…”

Jednak propaganda Napoleona uparcie twierdzi, że marzenia o buncie są nadal aktualne, mimo że tylko świnie i psy odnoszą korzyści z tego, że zwierzęta prowad zą gospodarstwo.

” Hamlet ” – w jaki sposób monolog Hamleta „być albo nie być” wzbogaca wyobrażenie czytelników o postaci Hamleta?

Monolog Hamleta charakteryzuje go w różny sposób, w zależności od tego, jaką motywację ma do jego wygłoszenia. Jeśli wierzymy, że Hamlet WIE, iż Klaudiusz i Poloniusz podsłuchują, to można argumentować, że Hamlet (jeśli udaje obłęd) podsuwa im wersy dotyczące jego rozważań o samobójstwie.

Można też argumentować, że mówiąc o „działaniu”, ma na myśli zabicie Klaudiusza i chce sprawić, by Klaudiusz obawiał się, że ma go na oku…

Jeśli uważasz, że Hamlet myśli, że jest sam, to możesz zinterpretować ten monolog jako wgląd w wewnętrzną pracę mózgu Hamleta. „Być albo nie być, oto jest pytanie (…) czy szlachetniej jest w umyśle cierpieć z powodu strzał i uderzeń skandalicznego losu, czy też wziąć broń przeciwko morzu kłopotów i przeciwstawiając się, zakończyć je”. Innymi słowy, zastanawia się: „Czy powinienem żyć, czy umrzeć? Czy jestem szlachetniejszy, jeśli cierpię wszystkie udręki, które życie na mnie rzuca, czy też lepiej jest wziąć broń (oręż) przeciwko kłopotom, które życie na mnie rzuca, i zabić się?”. Wiele zależy od tego, jak odczytasz ten monolog.

Jaka idea urzeka Dilla w książce ” Zabić drozda ” ?

 

Kiedy Dill po raz pierwszy słyszy opowieść o tajemniczym Boo Radleyu w powieści Harper Lee ” Zabić drozda „, nie może pozbyć się jej z głowy. Przez resztę powieści jego głównym celem jest wywabienie Boo z domu Radleyów, żeby mu się dobrze przyjrzeć.

Im więcej mówiliśmy Dillowi o Radleyach, tym bardziej chciał wiedzieć, im dłużej stał przytulony do latarni na rogu, tym bardziej się zastanawiał.

„Ciekawe, jak on wygląda?” – zapytał Dill.

Dill założył się, że Jem nie dotknie bramy wejściowej Radleyów. Potem go ośmielił. Później poczuł zapach śmierci w domu Radleyów. Zagrał pana Radleya w ich dramacie o Boo i dostarczył papier na pierwszą notatkę do Boo. To Dill zasugerował, by feralną wizytę w domu Radleyów złożyć w noc, gdy Jem zgubił spodnie.

 

Później,  Dill jest również zafascynowany pomysłem zostania klaunem, aby „dołączyć do cyrku i śmiać się w głos”. Kiedy Jem wyjaśnia, że ludzie śmieją się z klaunów, a nie odwrotnie, Dill obiecuje, że zostanie nowym typem klauna – takim, który śmieje się z ludzi.

Na czym polega patowa sytuacja w I księdze ” Iliady „?

Jednym z najsilniejszych elementów spotkania równej siły z nieruchomym przedmiotem w księdze I, jest zderzenie woli Achillesa i Agamemnona. Zderzenie to ma charakter patowy, ponieważ żaden z nich nie chce ustąpić drugiemu, co odzwierciedla sformułowanie przez Homera równie pożądanych, ale ostatecznie niemożliwych do pogodzenia kierunków działania. Patowa sytuacja jest odzwierciedleniem tego, że Homer również postrzega prowadzenie wojny jako coś, co pokazuje podział na tych, którzy ją toczą, i tych, którzy ją wszczynają. Agamemnon podchodzi do wojny i swojej roli w niej jako król, któremu wszyscy inni podporządkowują ten tytuł. Achilles podchodzi do wojny jako żołnierz, wojownik, który zdaje sobie sprawę, że jego własny udział w czymś, co powoduje rozlew krwi, ma niewielki bezpośredni cel i jest ukierunkowany na zasilenie chwały króla. Ta patowa sytuacja wynika ze zderzenia osobowości obu postaci, a także odzwierciedla fakt, że wojna sama w sobie nie jest prostym ćwiczeniem, w którym panuje łatwość i bezpośrednie ultimatum. Jest to raczej wizja wojny, w której występuje złożoność i niuanse, a patowa sytuacja między Agamemnonem i Achillesem pomaga przywołać tę koncepcję.

Czy w ” Hobbicie ” Bilbo decyduje się na przygodę, ponieważ nie lubi, gdy określa się go mianem tchórza, czy też wynika to z jego pierwotnych instynktów?

Bilbo nie jest postrzegany jako tchórzliwy. Wręcz przeciwnie, hobbici w ogóle nie cenią przygód. Rodzina Bagginsów uchodzi za dobrze sytuowaną i szanowaną, do teg o stopnia, że Bilbo, wyruszając z Gandalfem i krasnoludami, raczej traci niż zyskuje szacunek sąsiadów. Z tego właśnie powodu Tookowie nie byli tak szanowani jak Bagginsowie – za często znikali i przeżywali przygody.

Bilbo z pewnością nie kieruje się obawą, że zostanie uznany za tchórzliwego. Jest całkiem zadowolony z życia w swojej małej chatce z wszystkimi wygodami i na początku mówi Gandalfowi cierpko, że „nie potrzebuje przygód”. Nawet gdy krasnoludy zaczynają przybywać, Bilbo staje się coraz bardziej zirytowany, nieszczęśliwy i zdezorientowany, czego kulminacją jest jego epizod „uderzenia pioruna”. W końcu jednak, gdy krasnoludy opowiedziały mu swoją historię, a zwłaszcza gdy zaśpiewały mu o Zamglonej Górze, dochodzi do wniosku, że jednak jest coś, c o można powiedzieć o przygodach. Konkretnie, „obudziło się w nim coś upiornego i zapragnął iść, zobaczyć wielkie góry … i nosić miecz zamiast laski”. Pieśń o ojczyźnie krasnoludków i wszystkich pięknych rzeczach, które się w niej znajdują, porusza coś w nim i przekonuje go, by przyłączył się do przygody.

Oczywiście, ta „Toockowa” część jego charakteru zmienia się i zanika w trakcie opowieści, ale wydaje się, że to właśnie ona jest sprawcą awanturniczego ducha Bilba.