” Hobbit ” – Gandalf odczytał runy: „drzwi są wysokie na pięć stóp, a trzy osoby mogą iść jedna za drugą”. Co by się stało przy sekretnym wejściu, gdyby to było wszystko, co widzieli na mapie?

Szczegóły mapy Samotnej Góry w ” Hobbicie ” dostarczają interesujących wskazówek dla późniejszego rozwoju fabuły. Tolkien sam narysował oryginalną mapę, która znajduje się w większości egzemplarzy ” Hobbita „. Na mapie zaznaczono Samotną Górę i jej okolice. Znajdują się na niej także: dłoń wskazująca ukryte drzwi, runy w pobliżu dłoni (opisują one wielkość drzwi) oraz inny zestaw run (liter księżycowych), które mówią, jak znaleźć drzwi.

Gdyby Gandalf i jego załoga widzieli tylko pierwszy zestaw run, wiedzieliby, gdzie w przybliżeniu znajdują się drzwi, ale nie wiedzieliby, jak im je pokazać. Runy księżycowe zawierają szczegółowe informacje: dzień, godzinę, ptaka – ostateczne szczegóły, które pomogą Bilbo odnaleźć i otworzyć drzwi do Samotnej Góry.

” Dżuma ” – pod jakimi względami mieszkańcy Oranu są wolni? W jakim sensie nie są? Czy ich wolność jest iluzją?

W ” Dżumie „, mieszkańcy Oranu są fizycznie ograniczeni. W czasie kwarantanny są zamurowani w mieście, odcięci od swoich rodzin, pracy i świata zewnętrznego. Ich działania są również ograniczone przez nowe przepisy, które mają spowolnić rozprzestrzenianie się zarazy i utrzymać porządek publiczny. Młodzi ludzie w mieście początkowo odczuwają pewien rodzaj fizycznej wolności – bez zwykłej krzątaniny związanej z pracą i obowiązkami mogą swobodnie wędrować po mieście i spotykać się o każdej porze. Ta fizyczna wolność jest jednak iluzoryczna. W miarę jak wzrastają obciążenia związane z zarazą, a dostępne dla nich zajęcia są coraz bardziej ograniczane (na przykład przez wprowadzenie godziny policyjnej). Młodzi mieszkańcy Oranu przekonują się, że nie mogą ostatecznie uwolnić się od ograniczeń narzuconych przez kruche ludzkie ciało oraz absurd i okrucieństwo świata, który pozwoliłby na rozprzestrzenianie się zarazy.

Pomimo fizycznego ograniczenia, niektórzy bohaterowie odnajdują w Oranie rodzaj perwersyjnej wolności moralnej. Ponieważ zwykłe struktury społeczne zostały zachwiane przez zarazę, wielu z nich odkrywa, że są w stanie pozbyć się wyobrażeń, przekonań i zobowiązań, nad którymi pracowali przez lata. Ten rodzaj wolności jest mniej ulotny, gdy zostanie odkryty i przyjęty przez jednostkę. Na przykład Cottard rozpoczyna opowiadanie od próby samobójczej, ale zaczyna akceptować swoje lęki i żyć z nimi, gdy zostają one zastąpione przez większe obawy związane z zarazą. Kończy opowieść, strzelając do innych, po tym, jak wszystkie swoje osobiste lęki zamienił na zewnątrz w gniew na świat. Joseph Grand stanowi bardziej szlachetny przykład. Rozpoczyna opowieść jako przepracowany, niedostatecznie opłacany i sfrustrowany twórczo urzędnik w lokalnym samorządzie. Zaraza pozwala mu zademonstrować prawdziwą odwagę i wartość, stając na czele wolontariatu. W końcu jego pewność siebie wzrasta, a kreatywność zostaje odblokowana, ponieważ rozumie, że ograniczenia, które odczuwał przed zarazą, były w rzeczywistości rzeczami, które mógł kontrolować.

Czy w ” Hamlecie ” Szekspira Hamlet, zabijając Klaudiusza, powinien był działać wcześniej?

Choć widzowie chcieliby, aby Hamlet natychmiast podjął działania po usłyszeniu opowieści ducha, to jednak wahanie Hamleta pomaga w kształtowaniu jego charakteru.

Kiedy duch, który podaje się za dawnego króla Hamleta, informuje młodego Hamleta, że został on zamordowany, Hamlet jest wzburzony. Natychmiast przysięga, że zabije „przeklętego łotra”. Jednak gdy duch odchodzi, Hamlet nie spieszy się z działaniem. Chce się upewnić, że jego wuj jest winny królobójstwa i uważa, że duch mógł być demonem, który próbuje go oszukać.

Hamlet jest głęboko skłócony z tym zadaniem, co mówi o jego charakterze. Nie chce zamordować niewinnego człowieka, nawet jeśli prawdopodobieństwo, że Klaudiusz jest niewinny, jest znikome. Hamlet organizuje więc próbę (sztukę w sztuce), która ma rozstrzygnąć, czy Klaudiusz jest rzeczywiście winny zamordowania własnego brata, byłego króla.

Zwłoka Hamleta ujawnia, że chce on wymierzyć prawdziwą sprawiedliwość, że wierzy w cnotę i że obawia się wiecznych konsekwencji, jeśli się pomyli. Gdyby pospieszył się z działaniem, te cechy charakteru nie byłyby dobrze rozwinięte, a on sam byłby postrzegany jako postać reaktywna i łatwa do manipulowania.

Zwlekając z zemstą, Hamlet udowadnia, że jest człowiekiem bardziej godnym szacunku i analitycznym.

Jakie znaczenie ma tytuł ” Dzikiej kaczki „?

Henrik Ibsen, pisząc ” Dziką kaczkę „, wszedł w nową symboliczną fazę w pisaniu sztuk teatralnych. Dzika kaczka została zastrzelona przez Hakona Werle, który podarował ją Hedvig Ekdal jako zwierzątko domowe. Po zastrzeleniu kaczka poszła na dno jeziora, skąd wyciągnął ją pies Hakrona Werlego, który pozwolił jej wieść nowe, pełne miłości życie jako ukochane zwierzątko Hedvig. Gregars Werle, nieco arogancki i wścibski syn Hakrona, dowiaduje się, że istnieje zamieszanie co do pochodzenia Hedvig Ekdal. Jej matka to oczywiście Gina Ekdal, ale ojcem może być Hakron Werle lub Hjalmar Ekdal.

Gregers wyobraża sobie, że jest dobroczynnym myśliwym, który ustrzeli rodzinę Dzikich Kaczek Ekdalów prawdą o niepewnym pochodzeniu Hedvig. Następnie, podniósłszy ich z błota na dnie metaforycznego jeziora, zaoferuje im wolność płynącą z prawdy. Potem poprowadzi ich do nowego życia w szczęściu i miłości. Oczywiście pomylił się, bo Hedvig odbiera sobie życie. Tytuł odzwierciedla wiele poziomów, na których życie bohaterów przypomina życie zestrzelonej i tkwiącej w błocie dzikiej kaczki – niektóre z nich można uratować, innych niestety nie.

W jakim stylu napisana jest ” Boska Komedia „?

” Boska komedia ” jest przykładem poematu epickiego, monumentalnego pod względem długości i skali, podzielonego na trzy części (Inferno, Purgatorio i Paradiso).

Poemat epicki Dantego podzielony jest na kantyki (łącznie sto w ramach całej Boskiej komedii), z których każdy odpowiada metrum formalnemu zwanemu terza rima. W tej strukturze metrum jest zorganizowane w rymujące się tercety (podobnie jak rymujący się kuplet składa się z dwóch wierszy, tercet składa się z trzech), przy czym pierwszy i ostatni wiersz każdego tercetu rymują się ze sobą, podczas gdy wiersz środkowy wyznacza rym dla następnego tercetu, który nastąpi po nim. Tak więc w oryginale włoskim każde canto Boskiej komedii miałoby ten sam schemat rymów: aba bcb cdc itd. (informacje o tej strukturze metrycznej można znaleźć w odnośniku do Academy of American Poets).

Należy o tym pamiętać, tym bardziej że nie ma gwarancji, iż w jakimkolwiek przekładzie uda się zachować specyficzny układ rymów i strukturę metryczną, jaką pierwotnie zastosował Dante. Dla porównania, wyobraźmy sobie, jak trudno byłoby przetłumaczyć jeden z sonetów Szekspira z oryginalnego języka angielskiego z zachowaniem formalnego schematu rymów i pentametru jambicznego, a wszystko to bez poważnych zmian w treści i znaczeniu wiersza. Zadanie to jest praktycznie niewykonalne i wskazuje na jedno z podstawowych wyzwań związanych z przekładem.

” Charlie i fabryka czekolady ” – co myślą dziadkowie, gdy Charlie mówi im, że wygrał?

Dziadkowie Charliego są przytłoczeni i uradowani, gdy Charlie wyjawia im, że wygrał złoty bilet. Zanim Charlie oznajmia im dobrą nowinę, dziadkowie są przykuci do łóżka i biedni. Dziadek Joe zbiera jednak siły, by wyskoczyć z łóżka i tańczyć z radości. Ponieważ Joe dał Charliemu pieniądze na tabliczkę czekolady i odzyskał energię, postanawia towarzyszyć Charliemu w zwiedzaniu fabryki Willy’ego Wonki. Charlie ma najbliższe relacje z dziadkiem Joe spośród wszystkich dziadków, ale pozostali dziadkowie również cieszą się z jego szczęścia i z tego, co złoty bilet może oznaczać dla całej rodziny. Sądzą, że po długim czasie zmagania się z kolejnymi trudnościami wreszcie doczekali się chwili wytchnienia.

W jaki sposób Antygona jest centralną postacią lub protagonistką w sztuce Antygona Sofoklesa?

Można by stwierdzić, że Antygona jest bohaterką sztuki nazwanej jej imieniem, ponieważ większość wydarzeń, które mają miejsce w sztuce, a na pewno te najważniejsze, są wynikiem jej działań.

Toczy się wielka debata, czy bohaterem sztuki jest Antygona czy Kreon. Choć można zdecydowanie opowiedzieć się za Kreonem, to samo można powiedzieć o Antygonie, ponieważ to ona sprawia, że w sztuce dzieje się wiele bardzo ważnych rzeczy. Gdyby nie jej odważne przeciwstawienie się Kreonowi i odmowa wykonania jego rozkazu, by nie grzebać swojego brata Polinejkesa, jest niemal pewne, że pod koniec sztuki Antygona, syn Kreona Hajmon i żona Kreona Eurydyka nadal by żyli.

To, że wszyscy oni popełnili samobójstwo, jest bezpośrednią i tragiczną konsekwencją odważnego sprzeciwu Antygony. Gdyby się ugięła i posłuchała rozkazu Kreona, żadna z tych śmierci nie miałaby miejsca. Przeciwstawiając się Kreonowi z powodu wierności wyższemu prawu moralnemu, Antygona nieświadomie zapoczątkowała serię wydarzeń, które zakończą się tragedią. To właśnie, bardziej niż cokolwiek innego, czyni ją główną bohaterką klasycznej sztuki Sofoklesa.

Dlaczego Holdenowi podoba się muzeum w „Buszującym w zbożu”?

Holden Caulfield w okresie dorastania doświadczył kilku traumatycznych wydarzeń i przez całą powieść zmaga się z trudnymi uczuciami. Holden szczególnie boi się dorastania i stania się dorosłym. Każdego dorosłego postrzega jako „fikcję” i rozpaczliwie pragnie pozostać nastolatkiem. Lęk Holdena przed przyszłością wzmaga jego sentyment do przeszłości, wspomina miłe doświadczenia z dzieciństwa, kiedy odwiedzał Muzeum Historii Naturalnej. Kiedy Holden wspomina swoje miłe doświadczenia z dzieciństwa w muzeum, mówi,

Najlepsze w tym muzeum było to, że wszystko zawsze stało tam, gdzie stało”.

Uwagi Holdena ujawniają jego przywiązanie do przeszłości, które jest związane z jego relacją ze zmarłym bratem, Allie. Holden nigdy nie poradził sobie odpowiednio ze śmiercią Alliego i z trudem radzi sobie z dalszym życiem. Jego zamiłowanie do przeszłości jest bezpośrednio związane z uczuciami do młodszego brata i strachem przed wejściem w świat dorosłych. Holden wyraża swoje pragnienie pozostania w przeszłości, gdzie wszystko jest takie samo i nieskażone, mówiąc,

Pewne rzeczy powinny pozostać takimi, jakimi są. Powinno się móc je włożyć do jednej z tych wielkich szklanych gablot i zostawić w spokoju. Wiem, że to niemożliwe, ale i tak szkoda. Tak czy inaczej, myślałem o tym wszystkim podczas spaceru.

Ogólnie rzecz biorąc, Holdenowi podoba się to, że eksponaty w Muzeum Historii Naturalnej pozostają niezmienne i nigdy się nie zmieniają, tak jak chciałby, żeby działało życie. Holden z natury pragnie pozostać nastolatkiem i nigdy się nie zmieniać, tak jak stałe eksponaty w szklanych gablotach; boi się przyszłości i chce pozostać młody i niewinny.

” Ania z Zielonego Wzgórza ” – dlaczego Maryla nie chciała skrytykować Ani za jej uwagi na temat kazania pastora.

Jako jej opiekunka i starsza, bardziej stateczna osoba, Maryla wie, że powinna potępić krytykę Ani dotyczącą kazania pastora w rozdziale 11. Ania mówi, że kazanie było zbyt rozwlekłe i że gdyby ona była kaznodzieją, jej kazania byłyby krótkie i zwięzłe. Ania stwierdza też, że jej zdaniem pastor cierpi na brak wyobraźni. Mówi Maryli, że pozwoliła, aby jej umysł błądził w jej własnych myślach, gdy kaznodzieja mówił dalej.

Maryla nie może zganić Anny, ponieważ dziewczyna powiedziała na głos wiele z tego, o czym Maryla od dawna skrycie myślała, ale nigdy nie mówiła. Ponieważ Maryla ma wrażenie, że Ania mówi tylko prawdę, wie, że byłoby hipokryzją krytykować ją za to. Myśli Maryli są opisane w następujący sposób:

„Maryla czuła bezradnie, że to wszystko powinno być surowo zganione, ale powstrzymywał ją niezaprzeczalny fakt, że niektóre z rzeczy, które powiedziała Ania, zwłaszcza o kazaniach pastora i modlitwach pana Bella, były tym, co ona sama naprawdę myślała w głębi serca od lat, ale nigdy nie dała temu wyrazu „.

Jaki jest temat trzeciego dnia ” Dekameronu „? Jakie rzeczy przychodzą Ci na myśl, kiedy przeglądasz te opowiadania?

Głównym tematem Dnia trzeciego, jest siła pożądania i jego zdolność do pokonania natury moralnej. Większość z dziesięciu opowiadań dotyczy seksualności człowieka w takiej czy innej formie. Podkreślają one fakt, że zarówno duchowni, jak i zwykli ludzie są podatni na dyktat pożądliwości. Można odnieść wrażenie, że Boccaccio satyryzuje fałszywą prawość, jaką w życiu codziennym przejawiają duchowni rzymskokatoliccy, klasy kupieckie i robotnicze.

Na przykład w pierwszym opowiadaniu Masetto udaje niemowę i staje się swego rodzaju utrzymankiem dla gromadki zakonnic i ich opatki. Wszystkie kobiety cieszą się z nocnych schadzek z nim, a opatka w końcu  zatrzymuje jego usługi seksualne na całe życie. W tym opowiadaniu cały żeński zakon współdziała, aby spełnić dyktat swoich żądz.

Inna historia (szósta historia dnia trzeciego) opowiada o tym, jak pewien mężczyzna zaspokaja swoją żądzę posiadania pięknej kobiety, uciekając się do podstępu. I tak Ricciardo (sam żonaty) zakochuje się w Catelli. Chce się z nią przespać, ale kobieta jest tak zauroczona swoim mężem (Filippello), że nie chce się z nim przespać. Ricciardo ucieka się więc do podstępu: informuje Catellę, że jej mąż ma romans z jego (Ricciardo) żoną. Następnie chytry podstępny oszust sugeruje, że Filippello zamierza zażyć przyjemności z żoną Ricciarda w domu publicznym. Catella daje się nabrać na ten podstęp i zamiast z Ricciardo (który, jak sądzi, jest jej mężem, Filippello), sypia z nim. Kiedy odkrywa swoją pomyłkę, jest wściekła. Ricciardo uspokaja ją jednak swoimi słodkimi słowami i łagodnym sposobem bycia. W końcu Catella decyduje się kontynuować pozamałżeński związek z Ricciardo, „przekonawszy się w ten sposób, o ileż smaczniejsze są pocałunki kochanka od pocałunków męża…”.

Kolejna opowieść z trzeciego dnia świadczy o sile pożądania i jego zdolności do zepsucia niegdyś nieskazitelnego charakteru. W dziesiątym opowiadaniu Alibech jest niewinną dziewczyną, która pragnie dowiedzieć się, w jaki sposób może wypełniać nakazy wiary chrześcijańskiej. Postanawia więc poszukać religijnego mentora, a w swojej wędrówce natrafia na Rustico, religijnego pustelnika. Rustico ze swej strony jest podniecony seksualnie przez młodą, pełną życia dziewczynę. Postanawia więc podstępem nakłonić ją do utraty dziewictwa, używając języka duchowego, by opisać akt seksualny jako rodzaj transformującego egzorcyzmu. Nazywa to „wrzuceniem diabła (z powrotem) do piekła”. Mówi się, że ta historia jest jedną z najbardziej sprośnych opowieści w Dekameronie. Jedno jest pewne: podkreśla ono siłę pożądania i to, że nawet szanowane osobistości mogą paść ofiarą jego mocy.